Rachunek za obóz
Osoby chcące otrzymać rachunek za obóz proszone są o kontakt 503 089 042.
Plan treningów 1-5 wrzesień
Poniżej przedstawiamy plan treningów obowiązujący w dniach 1-5 wrzesień. Ze względu na opublikowanie przez Podokręg Zabrze terminarzy meczy ligowych plan zajęć ulegnie na pewno zmianom o czym będziemy informować na bieżąco.

APN 2002 - Dawid Dybcio
Poniedziałek 16.00 – 17:30 - Duże
Wtorek 18:00 – 19:30  – Średnie
Czwartek 18:00 – 19:30 - Duże
Piątek 16:00 – mecz ligowy na wyjeździe z Piast Gliwice

APN 2003 – Michał Grodoń
Poniedziałek 18:00 - 19:30 – Średnie
Wtorek – 17:00 – mecz ligowy PRZEŁOŻONE
Czwartek 16:30 - 18:00 - Duże
Piątek 18:00 – 19:30 – Średnie

APN 2004 – Kamil Krawczyk
Poniedziałek 18:00 – 19:30 - Średnie  
Środa 17:30 – 19:00 – Średnie
Czwartek – 18:00 – 19:30 – Średnie

APN 2005 – Mirek Gmyz
Poniedziałek 17:30 – 18:30 - Duże
Czwartek 18:00 - 19:30 – Średnie
Piątek 17:00 – mecz ligowy na wyjeździe z ŁTS Łabędy

APN 2005 – Kamil Guliński
Poniedziałek 17:30 – 18:30 - Duże
Piątek 17:00 – mecz ligowy na wyjeździe z Promotor Zabrze

APN 2006 - Krzysztof Nieradzik
Poniedziałek 17:30 – 19:00 – Orlik
Środa 18:00 - 19:00 - Orlik

APN 2007 - Krzysztof Nieradzik
Poniedziałek 16:30 – 17:30 – Orlik
Środa 17:00 - 18:00 - Orlik

APN 2008 i młodsi – Kamil Guliński
Poniedziałek 16:30 – 17:30 - Duże
Piątek 16:30 – 17:30 - Orlik
Kilka słów dzień szósty i powrót... Międzybrodzie Żywieckie!!!
Kolejne dni pełne emocji. Dzień szósty to dwa treningi. Poranne treningi odbyły w trzech grupach natomiast popołudniowe treningi odbyły się w dwóch grupach gdzie grupy młodsze korzystały z gier i zabaw przygotowanych przez trenerów natomiast grupa złożona z rocznika głównie 2002-2003 przygotowywała się do sparingu z miejscową drużyną Międzybrodzia Żywieckiego.
Warto dodać że w drużynie naszych przeciwników grały głównie dzieci złożone z rocznika 2000-2001. Po pięknej grze, udanych akcjach i zadziorności wynik sprawiedliwy 9-9.
Wieczorem w ramach kolacji odbyło się ognisko gdzie wraz z drużyną z Przyszowic mogliśmy smakować pysznej kiełbasy pieczonej na kiju!

Ostatnia noc to nie innego jak "Zielona noc". Ku naszemu zdziwieniu noc była spokojna lecz nie brakowało różnych psikusów przygotowanych przez starszych kolegów.

Piątek rano pobudka na ostatnie śniadanie. Wszyscy spakowani oczekiwaliśmy na autobus. W międzyczasie odbyło się spotkanie gdzie podsumowaliśmy obóz, podziękowaliśmy chłopakom za przeżycia podczas obozy za ogromne zaangażowanie i za to że dali z siebie wszystko by już za rok wyjechać na kolejny obóz przygotowany przez naszą Akademię.


 
Wkrótce pojawi się na naszej stronie galeria z całego obozu w Międzybrodziu Żywieckim.


Powrót z obozu w Barcicach
Przewidywany powrót z obozu w Barcicach ok godz 14:00 w Knurowie przy kościele MB Częstochowskiej.  
Wirtualna kronika z obozu w Barcicach
OBÓZ SPORTOWY W BARCICACH

Dzień 7

Piątkowy ładny poranek grupy rozpoczęły od porannej zaprawy. Po śniadaniu jak zwykle treningi na boiskach, a po nich chwila na gry i zabawy. Po ciszy poobiedniej, którą niektórzy wykorzystali na częściowe spakowanie rzeczy, grupy trenera Gmyza i Nieradzika udały się na platformę widokową, z której dzisiaj panorama gór naprawdę zachwycała. Natomiast grupa trenera Pawlasa rozegrała sparing z drużyną MKS Bronowiczanka. Nasi chłopcy grali bardzo dobrze, bramkarze spisali się świetnie, mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla APN-u. No cóż w piłce jak na rybach liczy się to co w sieci. Po meczu prysznic, chwila wytchnienia, i długo wyczekiwany turniej tenisa stołowego najstarszej grupy. Chłopcy starali się bardzo. Finał grali Bolek Pawlas i Krzysiu Kuta. Zwyciężył Bolek trzeci był Dominik Brzozowski. Po kolacji grupa trenera Gmyza oglądała bajkę, a grupa trenera Nieradzika mecz. Odbyło się także wręczenie dyplomów i nagród za turniej tenisa stołowego i turniej żonglerki. Przed nami zielona noc, strach pomyśleć co będzie.
Fotorelacja z całego dnia tutaj
Dzień 6
Wycieczka krajoznawczo-kondycyjna do Krynicy Zdroju
Rano przywitała nas przepiękna pogoda i po śniadaniu wyruszyliśmy na całodzienną wycieczkę do Krynicy Zdroju, gdzie weszliśmy łagodnym podejściem na Górę Parkową. Tu podziwialiśmy wspaniałe widoki naszych gór. Nie zabrakło też atrakcji dla dzieci: zjeżdżalnie i pontony miały ogromne wzięcie. Schodząc z góry weszliśmy do pijalni wód zdrojowych "Kryniczanka" (pijalnia główna w remoncie). Następnie zwiedziliśmy Muzeum Zabawek, które posiada kolekcje z różnych epok. Zrobiło to na wszystkich duże wrażenie, a kadra oglądając zabawki z PRL-u - bo takie też tam były-wspominała swoje dziecięce lata. Koniec wycieczki uwieńczył zakup pysznych lodów, gofrów i oscypków. I tak po całodziennej chodzeniu wróciliśmy do ośrodka, gdzie czekała na nas obiadokolacja Po pełnym wrażeń dniu cisza nocna rozpoczęła się wcześniej niż zwykle.
Fotorelacja z wycieczki tutaj

Dzień 5
Środa -piąty dzień pobytu-pogoda niestety zawiodła więc po śniadaniu grupy obejrzały film: "Cristiano Ronaldo-Testowany do granic wytrzymałości", a następnie udały się na boiska i halę, gdzie każda z nich odbyła swoją jednostkę treningową. Po zajęciach sportowych grupa trenera Gmyza skorzystała z odnowy biologicznej. Dalej obiad, i świętowanie 13 urodzin jednego z uczestników najstarszej grupy  - zaśpiewano STO LAT, składano życzenia i oczywiście wręczono prezent. Po słodkim poczęstunku grupa udała się na urodzinową ciszę poobiednią. Popołudniowe treningi trenerów Gmyza i Nieradzika miały miejsce na boisku i hali, a trener Pawlas ze swoją grupą wybrał się do Woli Kroguleckiej, gdzie znajduje się platforma widokowa na przepiękną Dolinę Popradu. Chłopcy truchtem wbiegli na szczyt wzgórza. Wspaniałe widoki warte były zachodu. Po kolacji najmłodsze dzieci obejrzały bajkę a starsze grały w ping-ponga. 22.00 cisza nocna rozpoczęta.

Dzień 4
Wtorkowa pogoda nie zachęcała dzieci do wczesnego wstawania z łóżek. Deszcz z różnym nasileniem uderzał w okna, ale cóż, to przecież góry, a tu z pogodą różnie bywa. Pomimo tego wszystkie grupy udały się na poranne rozbieganie. Humory poprawiło nam królewskie śniadanie i perspektywa atrakcji na kolejne dni. Przedpołudniowe treningi udało się trenerom przeprowadzić na boiskach. Dalej zgodnie z codziennym harmonogramem obiad i cisza poobiednia. Niestety pogoda nam nie dopisała i dwie grupy jedna po drugiej udały się na halę, a najstarsza grupa trenowała na siłowni. Po kolacji dzieci oglądały film i zmęczone udały się nyny.
Fotorelacja z dnia tutaj

Dzień 3:
Dzisiaj za oknem piękny słoneczny dzień więc grupy udały się w teren na poranną zaprawę.Po śniadaniu wszystkie grupy udały się na treningi. Kształtowanie sprawności specjalnej dominowało w wszystkich grupach. Po wyczerpujących treningach nastąpił pożywny obiad i należyty odpoczynek. Po obiedzie drużyny trenera Gmyza i Nieradzika zagrały sparing. Mecz obfitował w wiele sytuacji walki gdzie wszyscy zawodnicy obydwu drużyn starali się naprawdę pięknie. Mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 4:4.
Natomiast grupa trenera Pawlasa udała się na drugi trening w tym dniu, po którym chłopcy wraz z trenerem poszli na zakupy. Po "okupacji" sklepu i lodziarni wróciliśmy do ośrodka. Po wypasionej kolacji grupa trenera Nieradzika skorzystała z odnowy biologicznej spędzając prawie godzinę w jacuzzi, a grupa trenera Gmyza wzięła udział w konkursie żonglerki, który wygrał Dominik Marek. Grupa najstarsza trenera Pawlasa szlifowała swoją formę grając w tenisa stołowego przed nadchodzącym turniejem.
Relacje z trzeciego dnia tutaj

Dzień 1
Po prawie 4-ro godzinnej podróży dotarliśmy do ośrodka sportowego "Las Vegas". Choć nie zastaliśmy tu kasyn ale za a to ukazał nam się piękny ośrodek sportowy położony w Beskidzie Sądeckim nad rzeką Poprad.
Po zakwaterowaniu w pokojach udaliśmy się na obiad, po którym mieliśmy trochę czasu na odpoczynek i przygotowanie się do pierwszego tutaj treningu. Cdn.